O wszystkim (Reklama: ,)
Widzieliście, jak Steve Tresh spalił swoje rysunki, nie?Jupiter przytaknął, duszą jednak był gdzie indziej. W tej chwili długonoga blondynka prezentowała swój kostium i on za nic nie mógł skupić się na tym, co mówi Carne. Z trudem wziął się w garść, żeby słuchać dalszego ciągu opowieści.- Steve jest najlepszym przykładem. Dziesięć lat temu, kiedy miał zaledwie osiemnaście lat, wymyślił nową postać. Narysował i napisał całą historię, znalazł wydawcę. Pomysł chwycił, jego bohater nazywał się Szary Upiór. Steve nie miał wyboru. Większość publikacji była wtedy czarno-biała. Ale jakby nie patrzeć, historia Szarego Upiora była rewelacją. Steve z dnia na dzień stał się poszukiwanym autorem. Poważne wydawnictwo Heroic Comics zaproponowało mu stałą pracę, a Szary Upiór...- ...stał się Szkarłatnym Upiorem - wtrącił się Bob. - Pamiętam z dzieciństwa.- Zrobił świetną robotę.
